-
Opis
Piłka jest lżejsza i bardziej miękka niż seniorskie piłki do siatkówki. VS170W pokryta jest pianką EVA, która powoduje, że piłka jest miękka i przyjemna w dotyku. Niweluje ból przy odbiciu. Aksamitna, miękka powłoka sprawia, że dzieci chętniej sięgają po piłkę VS170W w początkowym etapie gry. Atrakcyjny wygląd, bardzo podobny do piłki wyczynowej Mikasa V200W. Perfekcyjnie zbalansowana 18-panelowa konstrukcja gwarantująca świetną aerodynamikę piłki.
- Rozmiar: 5
- Waga: 160-180 g
- Obwód: 65-67 cm
- Materiał: Pianka EVA
- Łączenie paneli: Klejona
- Przeznaczenie: dla dzieci
FIVB zatwierdziła tę piłkę jako Oficjalną dla dzieci przyznając jej certyfikat Official FIVB Inspected
-
Dane techniczne
Kolor: Żółty Typ piłki: Halowa Waga piłki: 160-180 g Obwód: 65-67 cm Rozmiar: 5 GPSR - informacje: Producent
Nazwa firmy: MikasaSport.EU (PETROPOLIS)
ul. Małobądzka 104
42-500 Będzin, Polska
e-mail: biuro@petropolis.com.pl
tel.: +48 600 642 799
Podmiot odpowiedzialny
Nazwa firmy: MikasaSport.EU (PETROPOLIS)
ul. Małobądzka 104
42-500 Będzin, Polska
e-mail: biuro@petropolis.com.pl
tel.: +48 600 642 799
Piłka do siatkówki Mikasa VS170W żółto-niebieska r.5
| Producent: | Mikasa |
| Kod: | VS170WYB |
| EAN: | 4907225881178 |
| Dostępność: | Mała ilość |
| Koszt dostawy: | od 0,00 zł - zobacz wszystkie |
- Darmowa dostawa do paczkomatu od 99,99 zł
- Kup teraz, zapłać później
- Masz pytanie? Zadzwoń: +48 728 604 604
Oznacz @majesticsport na swoim IG
Sprawdź naszego bloga
-
Czytaj więcejJak spać w hamaku? Komplet, który zmienia nocleg w przygodę
Hamak kojarzy Ci się z leniwym popołudniem w ogrodzie? Czas spojrzeć na niego inaczej. Z odpowiednim zestawem, czyli hamakiem Hedera, podpinką HAKU i tarpem HELIX, prześpisz w nim całą noc równie wygodnie jak w namiocie, a często wygodniej. W tym poradniku pokażemy, jak złożyć kompletny system do spania i o czym pamiętać, żeby noc na łonie natury była naprawdę przyjemna.
-
Czytaj więcejTrener życia i mistrz w domu - czerwiec to czas, by docenić swoich championów | MAJESTIC SPORT
Czy zastanawiałeś się kiedyś, kto był Twoim pierwszym trenerem? Nie tym z licencją i gwizdkiem na szyi, ale tym, który trzymał Cię za siodełko, gdy uczyłeś się jeździć na rowerze, łapał piłkę na podwórku do późnego wieczora i powtarzał „jeszcze raz, dasz radę", kiedy chciałeś się poddać. Dla wielu z nas tym pierwszym trenerem był tata. A zaraz obok niego pojawił się ktoś jeszcze - nauczyciel, który przez cały rok prowadził nas przez kolejne wyzwania niczym mentor prowadzący zawodnika przez sezon. Czerwiec to wyjątkowy moment w kalendarzu. Z jednej strony zbliża się Dzień Ojca, z drugiej zakończenie roku szkolnego. To jakby koniec wielkiego sezonu, w którym każdy dał z siebie wszystko. I tak jak po dobrych rozgrywkach przychodzi czas na podsumowania, medale i podziękowania, tak teraz nadchodzi moment, by docenić swoich domowych i szkolnych championów.